Pamiętacie tą piosenkę z Akademi Pana Kleksa? Posłuchajcie przez chwilkę….
https://www.youtube.com/watch?v=B1W0o5vvVyw
Moje pokolenie zapewne dobrze pamięta szacunek, który ostatnio ktoś na moich zajęciach z rodzicami nazwał ‘naturalnym strachem’, który czuliśmy będąc w obliczu dorosłych.
Wiedzieliśmy, że oni maja rację, a raczej, że nie można się im sprzeciwiać nie ważne co. Trzeba było przełknąć ziarno goryczy i iść dalej. Wyjść kiedy kazali, zamknąć się kiedy nie chcieli nas już słuchać. Norma.
Oczywiście, budowało w nas to poczucie niesprawiedliwości i wyrabiało ostre poglądy na sprawy, w których nie mogliśmy zabrać głosu, chcieliśmy się buntować, kiedy oni nie widzieli. Mieliśmy ostro wypisane przez rodziców zasady, z którymi zgadzaliśmy się bądź nie.
Jeśli jako dziecko masz kontakt z rodzicami to w ten sposób budujesz sobie wzór dla swojego małżeństwa/partnerstwa. Jeśli któreś z rodziców było cudowne to będziesz tego szukał, a jeśli któreś miało cechy których nie znosiłeś – uwiadamiając je sobie – będziesz je omijał w przyszłości. O ile jesteś ich świadomy, a nie podświadomie kopiujesz przeżyte schematy.
Zatem złe doświadczenia dają nam również możliwość zbudowania dobrych modeli w naszej głowie . Wiemy czego unikać!
Wychowuje nas rodzina, środowisko, miejsce w którym żyjemy. Ilość krytyki – konstruktywnej krytyki z która mamy okazję się zetrzeć, buduje naszą samoświadomość i pozycję w społeczeństwie.
Po Pierwsze bycie nazwanym Idiotą przez rodzeństwo – to pewnie pierwszy moment, kiedy uświadamiamy sobie ze choć to ‘nieładne’ słowo, to ktoś może nas tak nazwać – i nie być za to ukarany.Spoko.
Konstruktywna krytyka jest tak samo ważna jak opisowa pochwala .
Możesz więc mówić swemu dziecku – podoba mi się ten obrazek bo użyłeś mnóstwa kolorów, zagospodarowałeś cała kartkę, a to drzewo wygląda zaskakująco…ale pamiętaj, aby powiedzieć mu że ‘nie podobało ci się, gdy przerwał ci rozmowę z osobą starszą, że nie poczekał’ albo że ‘pani w szkole narzeka że on rozrabia.
Reprezentujesz cała rodzinę swoim zachowaniem. Przedstawiasz nasze wartości. Nosisz dumnie nasze nazwisko.
Świadomość zasad, przynależności do grupy, która jest rodzina daje nam i dzieciom poczucie tożsamości, siły i (oby) dumy!
Dyscyplina, wartości, zasady potrzebne są, aby dalej kontynuować stabilność jednostki jaką jest rodzina – nasza rodzina, ich przyszła rodzina i rodzina ich przyszłych dzieci.
Nasza praca to kontynuacja pokoleń. Stabilnych, pełnych dobrych wartości pokoleń.